Plenery fotograficzne

Foto Open'er Plenery fotograficzne

2017-03-01

Siódmy Las - zima

gdzieś na końcu świata

Miejsca inspirują.

Na kolejną wyprawę fotograficzną udaliśmy się w dniach 16-19 lutego br do pięknego zakątka Lubelszczyzny; Kazimierskiego Parku Krajobrazowego, w którego sercu leży Siódmy Las. Miejsca inspirują do twórczych działań, przemyśleń, kontemplacji, pobudzają wyobraźnię, artystom podsuwają motywy. Siódmy Las i jego urocza wiejska okolica dostarczyła uczestnikom pleneru wielu tematów do fotograficznych trawestacji krajobrazu wsi, ale także pobliskiej mekki artystów – Kazimierza Dolnego i Mięćmierza.
W lutym ten zakątek Polski wydaje się być wyludniony. Restauratorzy i właściciele pensjonatów z utęsknieniem czekają na pierwszą, wiosenna falę turystów, ale my egoistycznie rozkoszowaliśmy się pustką zazwyczaj ludnych miejsc. Tak było w Mięćmierzu, starej osadzie flisackiej, dzisiaj wsi letniskowej, położonej w małej niecce nad Wisłą. Z  Albrechtówki roztacza się wyjątkowej urody widok na leżący na drugim brzegu zamek w Janowcu, osadę i przełom rzeki.  Ozdobą przeciwległego wzgórza jest stary wiatrak przeniesiony tutaj z Bałtowa koło Puław. Wisła, częściowo jeszcze skuta lodem, toczy leniwie swoje wody, a stare łodzie rybackie czekają porzucone wśród śniegu z nadzieją na wiosenny rejs. Fotografowanie o tej niewdzięcznej porze roku ma wiele swoich zalet; nie trzeba wstawać bardzo wcześnie, bo noc jeszcze długa, nie trzeba przedzierać się przez chaszcze, krzaki, zarośla, w które obfituje  pełnia lata i wczesna jesień. Bezlistne drzewa pokazują swoje wyrafinowane sylwetki i nie zasłaniają zieloną kurtyną krajobrazu. Planując plener na połowę lutego, liczyliśmy na pełnię zimy; trzaskający mróz, szron, szadź i czapy śniegu na dachach. Zamiast tego musieliśmy się pocieszyć resztkami śniegu na polach i mgłą. Było to raczej zmaganie się postu z karnawałem; już nie zima, jeszcze nie przedwiośnie. Królowa Śniegu nie abdykowała, chociaż sanie czekały przygotowane do odjazdu. Wiosna już ukradkiem zaczęła chuchać na młode trawki i łoziny. Jednak ta… niewymarzona pogoda nie stała się przeszkodą do twórczego przeżycia tych kilku dni. Postawiła przed fotografującymi wysoka poprzeczkę, stała się wyzwaniem i z hasłem „Aparaty w dłoń!” ruszyliśmy w te roztopy, chlapę, błoto i szarość.

Ludzie inspirują.

Spotkanie z ludźmi inspiruje do twórczych działań, przemyśleń, wymiany poglądów na temat sztuki. Tak było w Siódmym Lesie; w wyjątkowo przyjaznym do kreatywnej pracy miejscu, spotkała się grupa ludzi zainspirowana ideą fotografii piktorialnej, aby powariować, czyli stworzyć wariacje na temat pejzażu małego skrawka Polski. Dzięki temu, że jest to fotografia kreacyjna, a nie dokument, udało się pokazać nie tylko topografię tych miejsc, ale stosunek twórcy do tematu i jego wrażliwość estetyczną. Kronika tych szarych, lutowych dni bynajmniej nie jest ani ponura, ani monotonna; jest różnorodna, chociaż być może dla wielu widzów dyskusyjna estetycznie. Przedkładamy jednak te kontrowersje nad nudę i obojętność.

Prace plenerowe można - jak zawsze - zobaczyć obok, w galerii poplenerowej.

Kontakt:

  • e-mail: mwielomski(malpa)gmail.com
  • tel: +48 602 459 867
Wspólpracujemy z:
Fotografia Piktorialna 7 las 7 las Informator pszczyński Powiat Puławski Klub Brama CKIR Starostwo powiatowe pszczyna Narodowe centrum kultury Związek polskich artystów fotografików Noclegi Lanckorona : Hotel i SPA Modrzewiówka Fotoopener Fotoopener Fotoopener Konkursy fotograficzne Foto info - fotografia Bytomskie Centrum Kultury Portal fotografii czarno białej Koncert, imprezy, rozrywka Agora Bytom Bytom Telewizja Silesia polska kultura niezalezna miejsca i wydarzenia blisko ciebie Ferwa... Wiecej niz magazyn Fotoopener Miesiecznik rynek 7 gfoto - fotografia i obróbka